Zabiegi kosmetyczne to nie wynalazek czasów Cosmopolitana i „Seksu W Wielkim Mieście”. Dobroczynny wpływ wszelakich mazideł i substancji mniej lub bardziej naturalnych doceniała już Kleopatra. I choć dziś dominują metody nieco mniej kosztowne, niż kąpiele w oślim mleku, to kosmetologia nie od razu odkryła krem Nivea. Od stosowania masła jako remedium na wypryski, przez renesansowe pudry z ołowiem czy arszenikiem, przez pierwsze salony kosmetyczne z XIX wieku, aż po popularną w pierwszej dekadzie poprzedniego stulecia maskarę z pszczelego wosku,  ludzkość przeszła długą drogę, dbając o cerę i walcząc o zapewnienie skórze wiecznej młodości.

 

W jednym Kleopatra i jej naśladowczynie miały rację – mleko, dzięki któremu skóra przybierała promienny wygląd faktycznie zawierało magiczny składnik: kwas mlekowy. Dziś wiemy już, że posiada on właściwości nawilżające i rozjaśniające. W poszukiwaniu piękna poszliśmy jednak dalej. Badając kwasy występujące w przyrodzie naukowcy szybko odkryli ich właściwości oczyszczające i ujędrniające. Kwasy ułtwiają leczenie zmian trądzikowych, pobudzają skórę do regeneracji i przebudowy, spłycają zmarszczki, rozjaśniają i likwidują przebarwienia, a także regulują wydzielanie sebum. Sebum, znane pod mniej zmysłową nazwą jako „łój skórny” to naturalna substancja nawilżająca naszą skórę i pełniąca rolę ochronnej warstwy przeciwbakteryjnej i przeciwgrzybiczej. Skupmy się jednak na temacie dnia – kwasach.

1. Czym są kwasy i czy należy się ich bać?

Zwane inaczej peelingami chemicznymi kwasy należą do substancji złuszczających – usuwają martwy naskórek, pozostawiając skórę wygładzoną i przywracając jej naturalne napięcie. Peelingi dzielimy ze względu na metodę złuszczania i głębokość działania.

Peeling powierzchniowy – najdelikatniejszy i działający tylko na wierzchnie warstwy naskórka. To m.in. znane Wam z domu szczoteczki myjące, maseczki peel-off, scruby, a także peelingi ziarniste i enzymatyczne. W salonie możecie spotkać je pod postacią peelingów kawitacyjnych, kwasów o niskich stężeniach czy delikatnej mikrodermabrazji.

Peeling średniogłęboki – ten może być wykonywany jedynie przez specjalnie przeszkolonych kosmetologów lub lekarzy. Użycie substancji o wyższych stężeniach pogłębia działanie, dzięki czemu peeling dociera aż do górnej warstwy skóry właściwej. Dokładne proporcje dostosowywane są do indywidualnych potrzeb.

Peeling głęboki – oddziałuje na wszystkie warstwy skóry i ze względu na użycie mocnych stężeń kwasów wykonywany jest wyłącznie w gabinetach lekarskich, z użyciem miejscowego znieczulenia. Same zabiegi przeprowadzane są partiami, aby zminimalizować kontakt skóry z kwasem.

 

2. Od czego zależy działanie peelingu chemicznego?

Dobór peelingu zależny jest od problemu, z którym przychodzi nam się zmierzyć, a także charakterystyki naszej skóry. Wyróżnić możemy kilka kluczowych czynników:

rodzaj kwasu – np. kwas azelainowy działa łagodniej, podczas gdy kwas salicylowy zdecydowanie silniej

stężenie kwasu – wyższe stężenie to większa skuteczność, ale i bardziej odczuwalne podrażnienie skóry

pH kwasu – moc kwasu rośnie wraz ze spadkiem jego pH

konsystencja – peelingi w formie żelowej są łagodniejsze, zaś te w formie roztworu alkoholowego są intensywniejsze w działaniu

technologia przenoszenia substancji aktywnych – dzięki zastosowaniu nanotechnologii (a konkretnie zamknięciu substancji aktywnych w liposomach, czyli mikroskopijnych pęcherzykach wypełnionych wodą i otoczonych warstwą lipidową o grubości 5 nanometrów) przedostają się one głębiej, działają skuteczniej i nie powodują przy tym efektów ubocznych, np. w postaci podrażnienia skóry. Więcej o nanotechnologii w peelingach medycznych możesz przeczytać TUTAJ.

 

3. Dlaczego wymagana jest seria zabiegów z użyciem kwasów?

Choć efekty peelingu widoczne są już po jednym zabiegu, to jednak pojedyncza wizyta nie jest w stanie zagwarantować trwałej zmiany. Spowoduje on jedynie chwilową poprawę stanu skóry, bez efektu długofalowego. W rzadszych przypadkach pierwszy zabieg może wręcz spowodować pogorszenie stanu skóry, która oczyszczając się „wyrzuca” niechciane substancje na zewnątrz. Aby zagwarantować długotrwały efekt terapeutyczny należy wykonać serię zabiegów. Z każdą kolejną wizytą kwas wnika nieco głębiej w skórę, ta zaś ma czas by się odblokować i odzyskać naturalną sprężystość i kolor. Kosmetolog w czasie terapii obserwuje reakcje skóry i przed każdym zabiegiem ustala z jaką intensywnością działać dalej. Decydując się na peeling chemiczny rekomendujemy serię przynajmniej czterech do sześciu zabiegów, w odstępach co 2-4 tygodnie. Stanowczo też odradzamy przerywanie raz zaczętej serii!

 

4. Czy zabieg z użyciem kwasu można wykonać we własnym domu?

Jak najbardziej! Są to substancje o zdecydowanie korzystnym wpływie na skórę. Klucz tkwi w umiejętnym dobraniu peelingu i poprawnym jego użyciu. Źle obliczone stężenie lub błędnie dobrany kwas potrafią spowodować nieprzyjemne powikłania lub wręcz pogorszyć stan naszej skóry. Do pewnego i bezpiecznego ich stosowania wymagane jest wykształcenie kosmetologiczne. Peelingi medyczne o wysokich stężeniach i najskuteczniejszym działaniu powinny być wykonywane tylko w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym lub lekarskim. Podczas zabiegu kosmetolog jest zawsze gotów by szybko zareagować i pomóc.

W warunkach domowych polecamy stosować kremy pięlęgnacyjne z niewielką zawartością kwasu. Odpowiednio dobrane nie stanowią zagrożenia dla skóry i w cudowny sposób potrafią uzupełnić regularną terapię gabinetową, również po jej zakończeniu.

 

5. Dlaczego jesień jest najlepszą porą roku do takich zabiegów?

Skóra najlepiej regeneruje się w niższych temperaturach, jesień jest więc wymarzoną porą do rozpoczęcia terapii peelingami chemicznymi. Niektóre z kwasów powodują nadwrażliwość skóry na promieniowanie słoneczne – pochmurna, jesienna pogoda znacznie ogranicza ich wpływ na efekt zabiegów. Unikanie bezpośredniego słońca jest rekomendowane w trakcie terapii z użyciem kwasów. Są jednak wyjątki – np. kwas azelainowy czy laktobionowy stosować można przez cały rok. Którą z substancji złuszczających wybrać? Jakiej terapii się podjąć? Czy zabiegi tego typu są najlepszym rozwiązaniem dla Twojej skóry?

 

W tych sprawach najlepiej poradzić się wykwalifikowanego personelu – kto pyta, ten w kwasie nie błądzi! Jeśli więc chcesz pokonać niechciane zmarszczki, pozbyć się przebarwień lub trądziku, czy po prostu nadać swojej skórze zupełnie nowego blasku zachęcamy do skorzystania z naszej promocji. Przeczytaj kilka słów o nanotechnologii i najskuteczniejszych kwasach medycznych i zyskaj nawet 290zł